CZĘSTO LOVE CHOWA

Wpisy

  • sobota, 06 września 2014
    • UWAGA JEDZIE TRAMWAJ!

       

      No i znów zapadłem w długi, blogowy sen.

       

      I nawet przeszło mi przez myśl, że tym razem to już tak na zawsze. Ile razy można tu wracać po miesiącach milczenia. Choć w tyle głowy cały czas miałem, że zobaczymy jak będzie się zbliżać Festiwal Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!”.

       

      Faktycznie, do festiwalu został równy miesiąc, a ja znów siedzę przed białą kartką na monitorze z solennym postanowieniem napisania notki. No bo „Czytaj!” jak zawsze o tej porze, nie daje spać organizatorom - to i niech czestolovechowa wybudzi. Niech spróbuje chociaż...

       

      Zatem wybaczycie, że przez pewien czas ten blog zmieni się w blog festiwalowy. „Czytaj!” od kuchni, bonus, dodatek. Taki jest przynajmniej plan, a co z tego wyjdzie zobaczymy...

       

      logo2014{Ściąga dla niewtajemniczonych [czy zaglądają tu jacyś niewtajemniczeni? wątpię, ale żeby zachować pozory będę tłumaczył]: Festiwal Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!” to impreza literacka, którą w tym roku po raz czwarty organizujemy w mieście. My czyli chaotyczna grupa niezależnych animatorów, pasjonatów i osób towarzyszących ;) Przez tydzień w różnych miejscach w Częstochowie bawimy się słowami na wszelkie możliwe sposoby: przez muzykę, sztuki wizualne, warsztaty, gry, spotkania autorskie itd. Taki fetysz. Zresztą co ja będę opowiadał, jak jest XXI w. i można linkować]

       

      Zatem jak już pisałem do festiwalu został miesiąc. Taki dziwny moment, na styku „mamy jeszcze sporo czasu” i „omójboże to już za chwilę”. Program właściwie dopięty, zaczyna się gorączka dopieszczania materiałów promocyjnych, a i tak wszyscy siedzimy jak na szpilkach i czekamy na jakieś trzęsienie ziemi. Zawsze przed „Czytaj!” jest jakieś trzęsienie ziemi które wywraca nasze misternie ułożone plany do góry nogami. Właściwie to zdarza się ono przy organizacji wszelakich imprez. Można się przyzwyczaić.

       

      Cały czas przy tym próbujemy się dopiąć budżet imprezy, w czym możecie nam pomóc na wspieramkulture. Oczywiście liczymy również na pomoc niematerialną. Nieprzerwanie, nieustannie i zawsze szukamy ludzi którzy chcieliby razem z nami bawić się w dekonstrukcję słowa, na przykład jako wolontariusze.

       


      Ale dziś właściwie usiadłem do notki, nie po to, by prosić o pomoc ,czy rekrutować, lecz, by się chwalić. Dwa tygodnie temu udało nam się odświeżyć Czytaj!Tramwaj. Dzięki przychylności częstochowskiego MPK, dofinansowaniu z budżetu CARA i przede wszystkim dzięki talentom Cezarego Łopacińskiego oraz grupy niesamowitych wolontariuszy, udało się! Pogoda popsuła plany pikniku z książką w Zajezdni MPK (choć w zakładowej świetlicy też było fajnie), ale najważniejsze, że tramwaj przemalowany i jeździ już po mieście.

       

      tramwaj_typograficzny

                                                                                                                                                                  fot Aga B.

       

      To są fajne momenty, gdy spotyka się go przypadkiem i można uśmiechnąć się pod nosem, podczas gdy ludzie dookoła zastanawiają się co to za reklama i o co chodzi z tymi literami. Dobra a jakby komuś chciało się złapać Tramwaj Typograficzny w trasie, cyknąć mu zdjęcie i wkleić na FB profil Czytaj! to ma u mnie książkę (przynajmniej kilka pierwszych osób). Oczywiście propozycja nie dotyczy współorganizatorów festiwalu. Nie ma tak łatwo :)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aatrzy
      Czas publikacji:
      sobota, 06 września 2014 15:30

Kanał informacyjny

szablonowe serca: MONSTFUR