CZĘSTO LOVE CHOWA

Wpisy

  • czwartek, 11 sierpnia 2011
  • poniedziałek, 08 sierpnia 2011
  • środa, 03 sierpnia 2011
    • NAPISY KOŃCOWE

      Miłość to trudna sprawa. Dwa lata prowadzenia bloga, kilka setek wpisów, litry wylanego emo - a nie da się jednoznacznie ocenić jak to teraz jest ze mną i z Częstochową. Z pewnością znam ją lepiej i lepiej czuję to miasto. Udało mi się pozbyć syndromu: "nie interesuję się, bo tutaj i tak nic się nie dzieje", I choćby ze względu na to ostatnie było warto. Czy jednak udało mi się ją pokochać? Nie wiem. Nie stałem się nagle potwornie dumny, z tego, ze jestem Częstochowianinem, ale z drugiej strony przestałem też traktować pobyt tu jako karną zsyłkę. Zapuszczam emocjonalne korzenie. Więc może jednak wykonałem kilka kroków w stronę miłości.

      Nadszedł jednak ten czas kiedy formuła czestolovechowa się całkowicie wyczerpała. Zaczyna być wyjątkowo nieregularnie i nudnawo. Trzeba więc powiedzieć sobie dość, zanim ostatecznie rozmieni się na drobne jakąś tam markę,którą udało się wypracować. Taki to już los internetowych bytów. Najwyższy czas znaleźć nowy sposób dialogu z miastem.

      Do tego wirtualnego miejsca się przywiązałem, więc od czasu do czasu, będzie można tu znaleźć jakieś tam formy pośmiertnej aktywności. No ale będzie to coś zupełnie innego. Czestolovechowa w znanej formule ostatecznie kończy swój żywot.

      Na koniec więc wielkie dzięki dla wszystkich, którzy tu regularnie i nieregularnie zaglądali. Fajnie się pisało, wiedząc, że ktokolwiek to czyta. Przepraszam za tony literówek i ordynarnych błędów. Dzięki, że tu mimo wszystko wracaliście.

      Oki, starczy - idę płakać w kącik internetów. Do zobaczenia w jakimś innym wcieleniu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „NAPISY KOŃCOWE ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aatrzy
      Czas publikacji:
      środa, 03 sierpnia 2011 08:28

Kanał informacyjny

szablonowe serca: MONSTFUR