CZĘSTO LOVE CHOWA

Wpisy

  • piątek, 23 marca 2012
    • ZWROT PERFORMATYWNY

      Tę anegdotę zapewne wszyscy już znają, bo bardzo często ją opowiadam. Ale ponieważ znów jest pretekst by ją przywołać, to się nie powstrzymam. Zresztą od czasów Deleuze wiadomo, że każde powtórzenie czyni różnice... No to zacznijmy od początku.

      Czestolovechowa powstało ponieważ musiałem sobie uporządkować moje stosunki z tym miastem. Potrzeba była paląca bo gdy wróciłem po studiach do Częstochowy zapadłem w typowy dla tego miasta marazm. Byłem tak przekonany, że w tym mieście nic się nie dzieje, że nawet nie chciało mi się sprawdzać jak to jest naprawdę. Ignorowałem koncerty i wystawy które działy się pod nosem, równocześnie śledząc w necie co takiego mnie mija w moim ukochanym Lublinie. Trwało to kilka lat i pewnie ciągnęłoby się w nieskończoność, gdybym na złość sobie nie zdecydował się na eksperyment pt.: „pokochaj to miasto”.

      I nagle okazało się, że choć Częstochowa ma swoje ogromne wady oraz ograniczenia, to największym jego problemem jestem ja. Bo wpisuje się w tą leniwą, zgryźliwą masę, która zamiast na eventach robić dobrą publikę to siedzi w domu i narzeka. Niby banalna prawda, ale przy tym nieznośnie bolesna. Najbardziej ukuł mnie ten fakt, gdy zdałem sobie sprawę, że przez to swoje permanentne marudzenie przegapiłem „Festiwal działań parateatralnych i performance’u OFFsceniczny”. Ja, który zawsze zarzucałem Częstochowie, że jest na bakier z akcjami artystycznymi i miałem jej za złe, że musiałem od niej uciec by poznać takie oblicze kultury. A tu proszę bardzo - dostaje na tacy trzydniową imprezę w temacie który bardzo mnie interesuje, a ja jej nawet nie zauważam. Nie oszukuję, ze to kwestia słabej promocji... Zakładając a priori że to niemożliwe, by w Częstochowie odbyła się taka akcja, mogłem co dwa kroki wpadać na plakat ją reklamujący, a i tak bym nie zauważył.

      W tym roku, po sześciu latach przerwy, Anka Fugazi znów dokonała sztuki niezwykłej i udało jej się zaprosić do Częstochowy grupę świetnych performerów. Podczas Festiwalu Działań Performatywnych OFFsceniczny 13-14 kwietnia będzie można zobaczyć między innymi Janusza Bałdygę, Ewe Zarzycką, Grupę SukaOFF, Angelike Fojtuch, Dariusza Fodczuka, Miho Iwata. Do tego warsztaty, wykład. Szykują się dwa bardzo intensywne dni wypełnione sztuką performance.

      W Częstochowie jest to naprawdę wydarzenie wyjątkowe! Dlatego apeluje do tego statystycznego częstochowskiego widza, którego zawsze brakuje na wszelkiej maści kulturalnych wydarzeniach: NIE PRZEGAP TEGO! Bo będziesz żałować i tyle.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „ZWROT PERFORMATYWNY ”
      Tagi:
      Autor(ka):
      aatrzy
      Czas publikacji:
      piątek, 23 marca 2012 13:41

Kanał informacyjny

szablonowe serca: MONSTFUR