CZĘSTO LOVE CHOWA

Wpis

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

POPKULTUROWE PRZYJEMNOŚCI

Oczywiście można udawać, że kultury popularnej nie ma, albo, że to zjawisko nieistotne. Można również ją demonizować i oskarżać o wszelkie zło tego świata: upadek obyczajowości, lenistwo młodych, agresje na ulicach i wojny. Nie zmieni to jednak faktu, że żyjemy w świecie kulturowo zdominowanym przez seriale, gry komputerowe, internet i proste interfejsy. Dlatego warto czasem przyłożyć do tego wszystkiego akademickie „szkiełko i oko” i poszukać mechanizmów, według których to współcześnie działa.

Popkulturowe przyjemności to cykl spotkań w Willi Generała, podczas których przyglądamy się i rozmawiamy o tym, co w kulturze „niskie”, „masowe” i „popularne”. Zastanawiamy się, czy faktycznie żyjemy w czasach, gdy takie aksjologiczne podziały kultury straciły na aktualności i czy kulturze wypada być rozrywkową, komercyjną i przyjemną.

W najbliższy czwartek czekają nas wyjątkowe Popkulturowe przyjemności, bo przyjedzie wyjątkowy gość. Mirosław Filiciak to medioznawca i dyrektor Instytutu Kulturoznawstwa SWPS. Jest zastępcą redaktora naczelnego mojego ulubionego akademickiego periodyku „Kultury Popularnej” (dziś niestety ostatecznie przeniosła się ona do sieci, ale jej archiwalne papierowe numery, zajmują wyjątkowe miejsce na moim regale), współtwórcą projektu „Kultura 2.0” i polskim specjalistą od wszystkiego co w popkulturze „fajne”. Bada fenomen gier komputerowych (był twórcą i redaktorem tomu „Światy z pikseli. Antologia studiów nad grami komputerowymi” i autorem monografii „Wirtualny plac zabaw. Gry sieciowe i przemiany kultury współczesnej”), telewizyjne seriale (współredaktor antologii „Post-soap. Nowa generacja seriali telewizyjnych a polska widownia”) i przemiany jakim ulega cała telewizja dziś („Media, wersja beta : film i telewizja w czasach gier komputerowych i internetu”, „Zmierzch telewizji? Przemiany medium”). Tak, zgadza się, to takie kulturoznawstwo dla nerdów. A tak zupełnie na poważnie trzeba przyznać, że dziś gdy studenci piszą pracę o kulturze popularnej, nowych mediach, to w bibliografii obowiązkowo muszą mieć kilka publikacji Mirosława Filiciaka. To ścisły kanon w tym obszarze badań.

Internet i cyfrowe technologie zazwyczaj postrzegane są jak totalna rewolucja, która zupełnie zmieniła zasady funkcjonowania kultury. Jednak podczas najbliższych popkulturowych przyjemności Mirosław Filiciak będzie pokazywał, że to nie do końca tak. Że pewne modele funkcjonowały w kulturze już wcześniej, a nowe media tylko wzmocniły je i wysunęły na pierwszy plan. Na przykład w sposobie funkcjonowania magnetowidów w czasach PRL, łatwo można dojrzeć pewien model, który dziś obowiązuje w erze cyfrowej wymiany plików.

Zatem wszystkich, którzy chcą się pobawić w taką niezwykłą archeologię mediów zapraszam w czwartek o g. 19:00 do Centrum Promocji Młodych (al. Wolności 30).

Ja na samą myśl cieszę się jak dziecko i podekscytowany czekam na to spotkanie od kilku miesięcy!

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
aatrzy
Czas publikacji:
poniedziałek, 21 kwietnia 2014 10:06

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

szablonowe serca: MONSTFUR