Blog > Komentarze do wpisu

SZTUKA ANGAŻOWANIA W SZTUKĘ

W sobotę w Klubie Iluzja – Alamo, casting do lokalnej grupy happeningowej. Trzeba wykazać się kreatywnością i otwartością, by otworzyć sobie drzwi do bogatego królestwa działań paraartystycznych. Grupa może nie jest jakoś wybitnie rozpoznawalna i aktywna, ale coś już na swoim rachunku ma i warto się zainteresować.

Uwielbiam happening i gdybym był młodszy i pełniejszy zapału to sam bym się zgłosił. Tego typu akcji w niesamowity sposób rozsadzają sztukę od środka. Bo czy to jeszcze sztuka? Drapieżne działania, atakujące tradycyjny podział artysta-odbiorca i zdecydowanie wkraczające w przestrzeń publiczną. Co więcej dawno wykroczyły poza domeną sztuki abstrakcyjnej. Chociażby taki flash mob, który w równym stopniu jest działaniem artystycznym, jak i przewrotną formą odbudowania miejskiej wspólnoty. Elementy happeningu wyjątkowo upodobali sobie też działacze polityczni, społeczni oraz spece od reklamy . I bardzo dobrze, happening to przecież ciągłe przekraczanie granic.

środa, 03 lutego 2010, aatrzy